Publiczne toalety stają się coraz bardziej zadbane, a jest to również zasługa nowego wyposażenia

Widok starych i niehigienicznych czy zniszczonych toalet w miejscach ogólnodostępnych powoli odchodzi w zapomnienie. Niemała w tym rola pieniędzy z Unii. Dużo obiektów użyteczności publicznej zostało wyremontowanych bądź wzniesionych właśnie za fundusze unijne. Toalety w takich miejscach jak lodowiska stają się schludne i, co najprawdopodobniej najistotniejsze, pojawia się tam wyposażenie prosto ze sklepu, co daje gwarancję komfortowego użytkowania.

dozowniki do mydła
Autor: Eric Chan
Źródło: http://www.flickr.com
Swego rodzaju nowością są krany bez kurków. Takie rozwiązanie ma na celu podniesienie poziomu higieny, a dodatkowo wpływa na zredukowanie ilości zużywanej kranówki. Jeżeli taki kran funkcjonuje dzięki fotokomórce, to jest bezdotykowo, to odmierza taką ilość cieczy, jaka w rzeczywistości jest potrzebna do umycia dłoni – fakt, że niektóre kobiety zużywają całkiem dużo wody podczas wykonywania tej czynności, ale nikt nie musi się już zamartwiać, że któraś z przedstawicielek płci pięknej nie dokręci kranu.

Wraz z upływem miesięcy przyzwyczailiśmy się do ściśle zdefiniowanego standardu i pragniemy, żeby w każdej publicznej toalecie był zawsze pod ręką papier toaletowy, nawet taki najtańszy, aby dozowniki do mydła – przykłady dozowników – były systematycznie napełniane i nigdy nie zabrakło papierowych ręczników przy umywalkach. Takie wymagania są jak najbardziej zasadne, gdyż jedynie właściwie wyposażone ubikacje mogą być dopuszczone do użytku. Woda z kranu może zapobiec rozprzestrzenianiu się wielu kłopotliwych chorób, które mogą pojawić się, kiedy osoby korzystające z toalety nie umyją rąk. Dlatego bardzo istotne jest to, żeby każdy sanitariat był odpowiednio wyposażony i to niekoniecznie od razu w sprzęty czy maszyny najwyższej jakości.

Dla użytkownika i tak będzie liczyć się przede wszystkim poziom czystości. A zapewnienie higieny w takim miejscu bywa sprawą priorytetową. I wcale nie chodzi jedynie o to, żeby muszle klozetowe były wyczyszczone, lecz również, by dozowniki do mydła czy plastikowe pojemniki na papier były czyste, gdyż na takich elementach osadza się kurz, co przecież dla klientów marketu nie jest bez znaczenia.
Najprawdopodobniej nie każdy właściciel budynku użyteczności publicznej zdaje sobie sprawę z tego, że toaleta także świadczy, dobrze lub źle, o konkretnym miejscu. Jeżeli przykładowo ubikacja w jadłodajni bywa niewyczyszczona, to należałoby się dobrze zastanowić, czy w ogóle zamawiać kolację w takim lokalu. Bądź co bądź, dbanie o czystość zawsze się opłaca.