Mieszkańcy domków jednorodzinnych zwykle mają kłopoty z pobieraniem wody – warto zaradzić temu dzięki odpowiedniemu przyrządowi

W XXI wieku trudno sobie wyobrazić, by w kranie nie było wody. Nawet te domy, które wybudowane są daleko za lasem często posiadają dociągnięte rury aż ze studni.

podatki
Autor: Dave Dugdale
Źródło: http://www.flickr.com

W taki sposób w kranie bez przerwy leci woda.
W domkach wolnostojących często instaluje się pompy, aby dało się pobierać wodę. Budynek musi wszakże w jakiś sposób ciągnąć ją ze studni albo z kanalizacji miejskiej. Źródło dostarczenia nie ma większego znaczenia. Rzecz w tym, że pompa, która uruchamia się każdorazowo, zużyje się przez to zbyt prędko. Jeżeli w domu żyje co najmniej kilka osób i pompa załączałaby się przy każdorazowym odkręceniu kurka, to jej żywotność drastycznie się zmniejszy. Z tego powodu niezbędne jest jeszcze jedno urządzenie, które wesprze działanie pompy. Jest to hydrofor. Jego praca polega na tym, że wypycha on wodę do rur, kiedy pompa nie pracuje. Hydrofor bywa także regularnie nazywany urządzeniem wodno-powietrznym. Bierze się to stąd, że w zbiorniku jest woda i poduszka sprężonego powietrza. Kiedy do hydroforu nalewa się większa ilość wody, powietrze ściska się. Później dąży ono do ponownego rozprężenia. Zatem, kiedy przepustnice z drugiej strony otworzą się, woda będzie wypychana pod ciśnieniem. Tak właśnie kierowana jest do kranu. Nie musi się wtedy włączać pompa, a to wydłuża jej żywotność.

Hydrofory bywają szalenie przydatne w każdym gospodarstwie rolnym, ale też w ogromnych Przedsiębiorstwach, gdzie zapotrzebowanie na wodę jest niewspółmierne do jakiegokolwiek domu.